Muszla z głębin oceanu

Głęboko w oceanie, gdzie złote promienie słońca tańczą w odmętach wody znalazłam muszlę...

Przestawiam Wam oryginalny dekor, który pięknie wkomponuje się w nowoczesne wnętrze.
Muszla jest duża -  43cm x 31cm (do 38cm w najszerszym punkcie), porowata w dotyku.
Całość ręcznie malowana, efekt rdzy i patyny uzyskałam za pomocą soli patynujących.
W słońcu muszla połyskuje mnóstwem złotych 'kropli'. 
Z tyłu posiada uchwyt umożliwiający zawieszenie na ścianie.












47 komentarzy:

  1. Cudna muszla takie dzieła z wielką przyjemnością oczy podziwiają.

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękną muszlę wydobyłaś z odmętów oceanu :)
    Przyjedziesz z nią do Poznania? Sole patynujące to dla mnie jeszcze zagadka i chętnie się z nimi zapoznam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Marzenko! Do Poznania przywiozę inny okaz :P

      Usuń
  3. piękna, odka do Ciebie trafiłam nie mogę się naptrzeć na te wszystkie śliczności

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Edyta dziękuję Ci serdecznie :************

      Usuń
  4. Bardzo efektowna i orginalna ozdoba, mysle ze pasuje doskonale do wiekszosci wnetrz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Mam nadzieję, że komuś wpadnie w oko :)

      Usuń
  5. Choć nie lubię zardzewialosci...bardzo mi się podoba,te sole mnie kuszą...pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Oj sole potrafią mocno kusić :)

      Usuń
  6. Ale piękności, i kolory i połysk i kształt , magiczna ta muszla :)
    Ja poproszę o warsztaty na pozłocenia i sole :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję kochana, a warsztaty jakie tylko sobie życzysz :P

      Usuń
    2. No to się ciesze i to bardzo :)
      Mam nadzieję że wreszcie się spotkamy w realu :)

      Usuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepiękna !!! Natura zazdrości, bo tak pięknie nie potrafi :)
    Ja też chciałabym wziąć udział w warsztacie dot. złoceń i soli.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dorota dziękuję serdecznie! I zapraszam na warsztaty :) Na pewno pojawi się info na blogu z terminami i tematami.

      Usuń
    2. Czekam z niecierpliwością :)

      Usuń
  9. ...co tu dużo pisać;-) wiesz ,że mi takie malowidła pasują to jest to i tyle!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My obie wiemy, że się w tym lubujemy! :P hihi

      Usuń
  10. Wspaniała praca...daje dużo radości gdy się na nią patrzy...ciekawa technika...cieplutko pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  11. Normalnie szczęka mi opadła na widok tej muszli i nie mogę się pozbierać :) Aniu, znów cudo stworzyłaś !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)))) ...szkoda szczęki hihi Dziękuję Ci ogromnie :************

      Usuń
  12. Aniu, zachwycam się Twoimi pracami od dawna, ale z tą muszlą przeszłaś samą siebie po prostu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)))) Dziękuję kochana!!! :* .....jeszcze parę innych mam w zanadrzu :)

      Usuń
  13. Nie sądziłam, że taki kształt może tak świetnie wyglądać! Jestem pod wielkim wrażeniem talentu, pomysłowości i całokształtu. Jeśli będą miejsca na warsztatach w Poz. to z ogromną przyjemnością, poznam osobiście tak wielki talent. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. DecoEvi dziękuję Ci ogromnie Evi :*** Przyznam, ze poszukiwałam nowego kształtu, nowej formy do ozdabiania, bo wszelkie proste deseczki już sie 'opatrzyły'. W końcu wycięłam muszlę :)
      Już za momencik Stonogi ogłoszą 'nabór' na warsztaty więc zapraszam. Ja też chętnie Cię poznam...podglądam Twoje prace :)

      Usuń
  14. Jeszcze nie dojrzałam, żeby w moich wnętrzach pojawiły się dekoracje z efektem rdzy i patyny, ale jak patrzę na Twoje prace, to myślę, że to dojrzenie to tylko kwestia czasu :) Bardzo mi się podoba ta muszla!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszko dziękuję :) ...do rdzawych klimatów trzeba jednak się przekonać.... jednak zawsze kojarzyć się będzie z czymś starym, zniszczonym........a rdza jest taka piękna!!! :)

      Usuń
  15. Muszla znaleziona w odmętach oceanu pięknie pordzewiona i pozłocona i na pierwszy rzut oka widać przez kogo :)

    Ale ja czekam na tę drugą. Coraz bardziej niecierpliwie czekam, a tu cały miesiąc z okładem tego czekania jeszcze...
    Ech... "żeby zrobić jakieś czary, ponakręcać te zegary" by ta muszla była już...
    Strasznie jestem ciekawa co tam na niej wymyśliłaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Vika druga muszla to będzie czysty 'relaks" czy tworzeniu hihi

      Usuń
  16. szok, brak słów takie to cudo!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  17. Przepiękna :) z wrażenie słów mi brakuje ...cudo...Pozdrawiam :)))))

    OdpowiedzUsuń
  18. Aniu ty zawsze masz cudowne pomysły, przepiękna muszla, tylko podziwiać.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ta muszla skradła moje serce, jest piękna magiczna, i tajemnicza, mogę się na nią patrzeć i podziwiać godzinami :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Wow, zachwycająca praca Aniu, mogłabym patrzeć na nią i patrzeć godzinami, coraz nowe szczegóły odkrywam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci ogromnie ♥♥♥♥♥ .....a tu następne muszle się szykują :)

      Usuń
  21. Widziałam wcześniej projekt na FB, ale przyznaję, że na zdjęciach na blogu praca wygląda przepięknie. Cieszę się, że mogłam zobaczyć Twój blog. Robi wrażenie! :) Pozdrawiam bardzo serdecznie, Ela

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdeczni i cieszę się z odwiedzin :))))

      Usuń
  22. Wow...piękna rzecz,jestem oczarowana :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  23. Aniu,to co robisz jest tak piekne ,ze brak mi słów.Czytając komentarze doszłam do wniosku,ze nic nowego itwórczego nie wymyślę.Masz niesamowity talent i urodę!!!Jesteś piękną dziewczyna z rudymi włosami i chyba dlatego tak bardzo lubisz postarzaniee rdzą(hi,hi).Robisz cuda,nie mogę oczzu oderwać od Twoich prac.Dziękuję,ze jesteś

    OdpowiedzUsuń

Witaj w moim świecie! Dziękuję za każde słowo, przecinek i kropkę.Będzie mi ogromnie miło jeśli pozostawisz po sobie ślad w postaci komentarza.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...