Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szale. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szale. Pokaż wszystkie posty

Szalik ...ale jaki!

Nigdy nie wiesz co wpadnie Ci w ręce! :D Mnie wpadło takie oto zamówienie. Cóż mogę napisać więcej, jest to po prostu ch....y szalik. Jest długi, można nim śmiało owinąć szyję. Czubek wieńczy ozdobna, amarantowa końcówka niczym pąk róży. Po drugiej stronie - nazwijmy ją umownie torba :P.....a więc na torbie znajdują się 2 kieszonki na podręczne skarby. 




Pomysł na wykonanie tego różowego pytona nie jest mój. Znajoma znalazła w sieci zdjęcie i koniecznie zapragnęła podarować swojemu facetowi taki odjechany szal! 
W tym związku na pewno się nie nudzą :D


Szal Multikolor


Twórczy sezon w 2015 roku rozpoczynam szalem.
Szal niezwykły kolorystycznie, fantastyczny multikolor.
Pokochałam tą włóczkę za feerię barw.
Aparat aż się pocił podczas zdjęć,
 to nie było łatwe zadanie przy takiej burzy kolorów.
Z fasonem też zaszalałam. Motyw wachlarzy, u góry połączonych sznurami.
Nie ma nudy w tym projekcie.
Tegoroczny twórczy sezon uważam za oficjalnie otwarty!

Projekt ten dopisuję do wyzwania 52 projekty w 2015
Oto numer pierwszy 1/52 ....uffff.....jeszcze 'tylko' 49 :P














Chusta z posmakiem Etno


Oto kolejny projekt, który powstał spontanicznie z dnia na dzień.
Przyświecał mu jeden cel - wykorzystać resztki nici, 
które pozostały z poprzednich robótek.
 Nie wyrzucam żadnego skrawka materiału,
 ani 'centymetra' nici, pojedyncze guziki, koraliki, papiery, papierki 
- chomikuję co się da.
I tak oto od kółeczka do kółeczka....potem siateczka - i jest!
Troszkę klimatów folkowych, etno i kolorowych jarmarków :P













Szal utkany z wieczornej zorzy....


Zrobiłam kolejny szal....utkany z wieczornej zorzy
 z domieszką głębokiej, czarnej nocy:)
 Druty i szydełko nie próżnują.
Bajeczna mieszanka kolorów, na żywo o wiele ładniejsza!
Te soczyste amaranty, fiolety......
aparat wręcz pocił się próbując je odzwierciedlić.
Nie do końca mu się udało.
Musicie mi wierzyć na słowo :)









 

Szal Noc Kairu


Nareszcie! 
Mogę już zaprezentować co "wydłubały"
 moje grubaśne, 12 milimetrowe druty.
Oto szal o wdzięcznej nazwie: Noc Kairu.
Gruby, ciepły, 3-metrowy! otulacz.
Mix włóczek o przeróżnej fakturze i splocie.
Palce bolą do tej pory, ale warto było poszaleć takimi drutami :P













Szal Cream


Tym razem poszły w ruch druty! 
Trochę włóczki, ażurowe sploty, zamieszałam, zaplątałam, 
"prawe, lewe, narzut" :))) i tak powstał kremowy szal!
Sesja zdjęciowa nieudana, kolor ledwo złapany,
 jak nie za jasno to za ciemno, 
aparat totalnie zbuntowany - staruszek ma swoje fochy.
Mam nadzieję, że nie będą Was oczy bolały :P


Szal można zarzucić na ramiona i nosić również w formie chusty.












LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...