Summer Dress


Lato, słońce, piasek, woda.
Do takiego zestawu brakuje tylko  przewiewnych ażurów.
 Na zamówienie Pani Emilii powstała więc koronkowa tunika.
Idealna na plażę, idealna na upały, do zarzucenia na kostium kąpielowy.
Niestety do prezentacji brakło plaży i piasku.
Nawet na sesję zdjęciową w plenerze pogoda nie dopisała 
- od wczoraj u mnie leje i leje.

 Materiał: nici bawełniane 100%







Dostałam prezent od Matki Natury!


- Mamo, czy ty znowu rozmawiasz z kwiatkami??
- Tak rozmawiam :) Kocham kwiaty.

Wokoło betonowa dżungla a ja mam swoją prywatną łąkę!
Dostałam ją w prezencie od Matki Natury.

W ubiegłym roku już w marcu posiałam mnóstwo kwiatów. 
Pielęgnowałam, chuchałam, dmuchałam, pikowałam maleńkie siewki, 
przesadzałam a kwiaty cudownie mi się odwdzięczyły. 
Przez całe lato, aż do późnej jesieni byłam otoczona kwiatami jak w bajce.
Zdjęcia z ubiegłego roku - tutaj.
Kwiaty obrodziły, zebrałam nasiona.
Jednak w tym roku nie miałam tyle czasu by posiać je w takiej ilości.
Obsadziłam raptem parę skrzynek.

Z pomocą przyszła mi Matka Natura :)
Nasiona zebrał wiatr i rozsypał wkoło.
Na wiosnę zaczęło się nowe życie. 
Przed tarasem zaczęło kiełkować mnóstwo samosiejek 
- istny kobierzec ze smagliczek i aksamitek.

Nadal będę otoczona kwiatami!!! :))))






A to  efekty własnej hodowli - aksamitka w sąsiedztwie lobelii.



Krzesła dwa :)


Oto parka, która czeka z niecierpliwością, aż tchnę w nie nowe życie.
Będę tarła, darła, przecierała.....ot, "drobna kosmetyka" :)
Krzesełka uratowałam przed pójściem pod siekierę.
Podstawa/stelaż jest w stanie bardzo dobrym - wystarczy odkurzyć z pajęczyn.
Najgorzej prezentowały się siedziska.
Kompletnie zniszczone, rozwarstwiona, pofalowana i popękana sklejka.
Ale już temu zaradziłam :)
Nowe siedziska już przygotowane, prosto od stolarza!

Teraz czas na spontan- pędzle w dłoń.
I do dzieła! :)





Występ z Arką Noego


27 kwietnia w dniu Kanonizacji Jana Pawła II i Jana XXIII
mój Mateusz miał przyjemność zaśpiewać na scenie razem z Arką Noego
Koncert oraz wszelkie związane z tym uroczystości przygotował Krzysztof Witkowski - właściciel i twórca Muzeum Monet i Medali Jana Pawła II.

Występ Arki Noego wraz z naszymi dzieciakami został wyemitowany 
na żywo w Watykanie :)

Było fantastycznie!
 Nasze dzieci miały niezapomniane przeżycia i świetną przygodę.
Podziwiam dzieciaki śpiewające w Arce Noego, podziwiam ich wszystkich!
To jedna wielka rodzina, która umie stworzyć wspaniałą atmosferę 
na scenie i zapewnić wszystkim doskonałą zabawę 
przy okazji przekazując poprzez słowa piosenek piękne wartości.

Mała fotorelacja:

 Dzieciaki i starsze chłopaki z Arki :P 
Pierwszy z lewej to Pan Krzysztof Witkowski - właściciel Muzeum Monet.
No i Mateusz nie omieszkał pokazać V na placach :D
























Mój Wicemistrz Pióra


Dzisiaj będę się chwalić :)

Mój synek Mateusz w dniu dzisiejszym otrzymał tytuł Wicemistrza Pióra 
oraz odebrał nagrody za zajęcie III miejsca w
V Powiatowym Konkursie Kaligraficznym 
"I Ty możesz zostać Mistrzem Pióra".

W konkursie pod honorowym patronatem Prezydenta Miasta Częstochowy oraz Dyrektora Delegatury w Częstochowie Kuratorium Oświaty w Katowicach rywalizowali uczniowie szkół podstawowych, gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych.

Zadaniem uczestników było przepisanie fragmentu tekstu literackiego 
w sposób piękny i estetyczny z zachowaniem zasad prawidłowej pisowni. Wskazane było, by teksty zostały ozdobione wybranymi iluminacjami 
(inicjałami, bordiurami, miniaturami itd.). 
Co najważniejsze tekst miał być napisany piórem lub piórkiem z bezwzględnym zakazem użycia korektora.


Praca Mateusza została zgłoszona w Kategorii I czyli dla uczniów szkół podstawowych klas II i  III.
Była to najliczniejsza grupa, prace przysłano z 37 szkół.
Konkurencja była duża :) - w sumie 198 uczestników.

I udało się! :)
Mateusz jest leworęczny, więc dla nas jest to jeszcze większe wyróżnienie.
Ćwiczyliśmy pisanie już od przedszkola.
Nie było łatwo trzymać się zasad pisowni jak lewa ręka zawsze chciała skręcać piórem w innym kierunku niż te zasady przewidują :))))

Ogromne podziękowania kierujemy do wychowawczyni - Pani Eli Adamusińskiej. Niewątpliwie bez opieki, nauki  oraz odpowiedniego przygotowania przez Panią Elę sukcesu by nie było a lewa ręka nadal by żyła swoim życiem :)

Oto mój wicemistrzuniu i jego nagrodzona praca:







Pupil - Aligator


Oddam Pupilka Alusia w dobre ręce :)
Jest grzeczny, niegroźny, chętnie szczerzy ząbki.
Jak mu się nie oprzeć!

Obraz malowany na płótnie o wymiarach 70x50cm.
Technika akrylowa.
Głowa aligatora pokryta szlagmetalem - imitacją płatków złota.
Gotowy do powieszenia, bez konieczności oprawy.
Obraz sygnowany.





Pisanka


Wydmuszka gęsia, wiercona, malowana, patyną przecierana.
Dremelek rozgrzany, farbki zmieszane :)
Faktura i wszelkie nierówności wokół ażurów
 powstały dzięki paście strukturalnej.
I ciekawostka. Wnętrze wydmuszki wypełnione taśmą z organzy.





Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Blogging tips