Chusta z posmakiem Etno


Oto kolejny projekt, który powstał spontanicznie z dnia na dzień.
Przyświecał mu jeden cel - wykorzystać resztki nici, 
które pozostały z poprzednich robótek.
 Nie wyrzucam żadnego skrawka materiału,
 ani 'centymetra' nici, pojedyncze guziki, koraliki, papiery, papierki 
- chomikuję co się da.
I tak oto od kółeczka do kółeczka....potem siateczka - i jest!
Troszkę klimatów folkowych, etno i kolorowych jarmarków :P













Szal utkany z wieczornej zorzy....


Zrobiłam kolejny szal....utkany z wieczornej zorzy
 z domieszką głębokiej, czarnej nocy:)
 Druty i szydełko nie próżnują.
Bajeczna mieszanka kolorów, na żywo o wiele ładniejsza!
Te soczyste amaranty, fiolety......
aparat wręcz pocił się próbując je odzwierciedlić.
Nie do końca mu się udało.
Musicie mi wierzyć na słowo :)









 

Szal Noc Kairu


Nareszcie! 
Mogę już zaprezentować co "wydłubały"
 moje grubaśne, 12 milimetrowe druty.
Oto szal o wdzięcznej nazwie: Noc Kairu.
Gruby, ciepły, 3-metrowy! otulacz.
Mix włóczek o przeróżnej fakturze i splocie.
Palce bolą do tej pory, ale warto było poszaleć takimi drutami :P













Maksymalnie zamotana :)


Nie mogłam się oprzeć i musiałam zrobić z NIM zdjęcie :P
Motek większy od głowy, wielka bomba włóczkowa.
Druty grubsze od placów.
Na warsztacie grubsza sprawa :), nocki zarwane.

Widzicie ten obłęd w oczach i kołtun na głowie?
To znak, że już blisko, bliziutko.....już prawie koniec.
Już niebawem pokażę co te grubaśne druty wyczarowały.
Będzie grubo!


Szal Cream


Tym razem poszły w ruch druty! 
Trochę włóczki, ażurowe sploty, zamieszałam, zaplątałam, 
"prawe, lewe, narzut" :))) i tak powstał kremowy szal!
Sesja zdjęciowa nieudana, kolor ledwo złapany,
 jak nie za jasno to za ciemno, 
aparat totalnie zbuntowany - staruszek ma swoje fochy.
Mam nadzieję, że nie będą Was oczy bolały :P


Szal można zarzucić na ramiona i nosić również w formie chusty.












BlueLace - sukienka


Moje szydełko "malowało" na niebiesko....
przedstawiam więc dzisiaj błękitne ażury.
Sukienka na zamówienie zza oceanu - dla Necoli.
Ażury właśnie lecą do Stanów Zjednoczonych :)
Prosty, ale efektowny wzór. 
Talia podkreślona atłasową wstążką.
Nie mogłam się zdecydować, więc prezentuję zdjęcia na obu manekinach.










Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Blogging tips